
Jeśli kochasz książki tak samo jak ja, to na pewno posiadasz setki, a może nawet tysiące woluminów w swojej biblioteczce. Bo jak wiadomo, książek nigdy za dużo. Jednak, by szybko odnaleźć się w tak ogromnym zbiorze, trzeba udoskonalić do perfekcji metodę ich katalogowania i układania na regałach. Każdym mol książkowy ma inne podejście do tego. Do tej pory spotkałam się z kilkoma metodami, które być może znacie, ale jeśli nie to chętnie się podzielę tą wiedzą.






